Plan realizujemy z nawiązką… Czyli wnioski po trzecich badaniach.

…nie jest jednak źle, chociaż po samych badaniach nie byłem zbytnio zadowolony, tętno na jakim kończyłem test było… dość wysokie i na tym skończmy.

Ok, ale po rozmowach z Adamem (trenerem) trochę się uspokoiłem, morale wróciło na odpowiedni poziom.

Samopoczucie po teście i część wyników sugerowały zmęczenie lub lekką chorobę, to może wyjaśniałoby brak sił na poprzedniej siłowni, ale znowu pozostałe wyniki nad którymi pracowaliśmy poprawiły się.

Idziemy w dobrą stronę, modyfikujemy strefy treningowe i wprowadzamy do planu kolejne nowe treningi, zaczynamy pracować nad VO2max.

image

Wzrosła moc generowana na poziomie progu AT (według testu spiroegometrycznego) o 18%. Dzięki temu długie treningi będę mógł jeździć szybciej – przy tym samym lub podobnym HR generuję więcej mocy a w konsekwencji większą prędkość :)
Poprawiła się również wentylacja jak i wchłanianie tlenu na tym progu. Na podobnym poziomie pozostała wartość VO2peak (nie mylić z VO2max) oraz moc generowana na tym poziomie

Cytując trenera „założenia treningowe związane z podniesieniem mocy @AT zostały zrealizowane z nawiązką :)”

Ale to dopiero początek i czeka mnie jeszcze sporo pracy, przede mną pierwsze starty na przetarcie i dwutygodniowe zgrupowanie w Calpe.

Już nie mogę doczekać się nowych treningów na VO2max :) najbliższy już w czwartek…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s