Drugie Badania Wydolnościowe na plus… i zmiany w planie

Długo czekałem na te badania, ale wiem, że ważniejsze będą te po powrocie w lutym z Hiszpanii. Na tych tak jak się spodziewałem poprawiło się kilka wartości co cieszy, ale z drugiej strony teraz wiedziałem już jak to się odbywa i jak je poprawnie wykonać.

Z drugiej strony pierwsze badania były zaraz po pierwszym dłuuugim sezonie, więc też mogłem być zmęczony a teraz po roztrenowaniu na świeżości wyszło znacznie lepiej :)

VO2Max poprawiło się aż o 20%,to dużo, dlatego raczej podchodzę do tego z rezerwą, ale jest to znak na plus. Próg beztlenowy też na lepszym poziomie, ale nadal tlenowy do poprawy.

Jednak wyniki są obiecujące, na pewno czeka mnie dużo pracy, ale wiemy już po tych badaniach co zmienić i nad czym się skupić. Tzn. nadal pracujemy nad poprawą możliwości tlenowych.

Na pewno będzie więcej treningów w tempie, mniej tlenu, ogólnie kończymy okres roztrenowania i zaczynamy ciężko pracować.

Czekam z niecierpliwością na zmiany w planie :) już widzę więcej tempa i zwiększone objętości treningowe, ciekawe co dalej bo to oznacza więcej kręcenia, ale siłka i marszobiegi też nadal będę grane.

Dzisiaj zwięźle i krótko, na temat :) o błotnych kąpielach w Kabackim, poznawaniu nowych ścieżek może w kolejnym wpisie, bo nie tylko śmigam na szosie, zresztą jak spadnie śnieg, to MTB i lasów będzie znacznie więcej, niby teraz moda na przełaje, ale póki co są inne priorytety niż zakup 4tego roweru :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s